ZPAF

Związek Polskich Artystów Fotografików
powstał w 1946 roku. Zalożycielami związku była grupa fotografów o dużym stażu w przedwojennym ruchu fotograficznym wywodząca się z rzemiosła, klubów i towarzystw fotograficznych. Najwybitniejszym jej reprezentantem i animatorem ruchu na rzecz powstania ZPAF był Jan Bułhak. Członkami ZPAF zostali wybitni artyści; Tadeusz Cyprian, Marian i Witold Dederko, Jerzy Dorys, Edward Hartwig, Aleksander Krzywobłocki, Janina Mierzecka, Witold Romer, Jan Sunderland, Leonard Sepoliński, Zbigniew Dłubak i wielu innych. Związek bardzo aktywnie właczył się w życie kulturalne kraju, łączac wysiłki ludzi związanych z fotografią. Pomimo olbrzymich trudności technicznych organizowano wiele wystaw o róznym zabarwieniu estetycznym.

Obok tradycyjnej fotorafii bedącej kontynuacją przedwojennego realizmu pojawił się kierunek „fotografii ojczystej” lansowany przez Jana Bułchaka będący formą pośrednią między realizmem i fotografią dokumentalną. Pojawiły się też poczynania awangardowe, korespondujące do aktualnych trendów w sztukach plastycznych. bigniew Dłubak wprowadził do polskiej fotografii inny sposób widzenia sztuki fotografii korespondujący z tendencjami współczesnej sztuki na świecie. Niestety totalitaryzm lat 50-tych przerwał te działania. Pojawił się nurt fotografii związanej z socrealizmem, będący kontynuacją piktoralizmu. Nie mniej znalazło się miejsce dla takich artystów jak bracia Dederko, Edward Hartwig, Bożena Michalik czy Stefan Arczyński starający przeciwstawić się panującym tendencjom własną odmienną drogą. W drugiej połowie lat 50-tych fotografia zaczeła podążać w stronę modnej wtedy w malarstwie abstrakcji.

Lata 60-te przyniosły nowe wydarzenia artystyczne i nowe nazwiska takie jak Zbigniew Łagocki, Wojciech Plewiński, Jerzy Lewczyński, Stefan Wojnecki, Zofia Rydet i inni. Koniec tego okresu zaznaczył się wprost eksplozją prac i artystów „pracujących do szflady” i zaowocował przeróżnymi trędami i eksperymentami.

W latach 70-tych pojawiło się wielu młodych telentów, którzy teraz jawią się jako klasyka polskiej fotografii. Trzeba przyznać, że lata 70-te mimo cenzury i prób ingerowania przez władze w poczynania artystyczne były dla polskiej fotografii bardzo owocne, wielość kierunków, ilość fotografów, możliwość wyjścia na świat z wystawami bardzo korzystnie wpłyneły na rozwój fotografii i ZPAF. Niestety przyszedł stan wojenny i fotografia zeszła do podziemia dosłownie i w przenośni, organizowano nielegalne pokazy – zatryumfował dokument. Narodził się nurt „fotografii socjologicznej”. Oficjalna działaność wystawiennicza odżyła w połowie lat osiemdziesiątych.

Lata 90-te przyniosły wolność wypowiedzi, ale nowe warunki ekonomiczne przyczyniły się pomniejszenia znaczenia ZPAF jako organizacji integrującej środowisko fotograficzne. Organizowanie wystaw stało się szalenie kosztowne, zmnieszyła się iloć galerii i możliwości finansowe artystów.

Jan Berdak

Celem ZPAF było i jest popularyzowanie sztuki fotograficznej w Polsce. Od początku chodziło o uświadomienie, że fotogfrafia jest sztuką, oraz o zjednoczenie wszystkich świadomie fotografujących w jednej profesjonalnej organizacji. Teraz dbanie by łatwość fotografowania nie zdeprecjonowała jej wrtości jako wypowiedzi artystycznej. Poprzez wystawy dobrej fotografii ZPAF zachęca do zrozumienia istoty fotografii, wskazuje drogę do jej twórczego stosowania, a najlepszych przyjmuje do swego grona, nadając im staut artysty.

Reklamy